W Wąbrzeskim Domu Kultury odbył się wernisaż wystawy malarstwa Justyny Zarębskiej zatytułowanej „Gra w pomarańcze”. Wydarzenie, które miało miejsce w sobotni wieczór, przyciągnęło rekordową publiczność i zaskoczyło nietypową formułą.
Obrazy na scenie, światło i muzyka
Zamiast tradycyjnego eksponowania prac na ścianach, obrazy były wnoszone na sztalugi stopniowo, w blasku reflektorów. Taka inscenizacja nadała wernisażowi teatralny charakter. Całość dopełniła oprawa muzyczna w wykonaniu Zespołu Muzycznego Trikato.
Trzydzieści prac z lat 2025–2026
Wystawa obejmuje 30 obrazów powstałych w latach 2025–2026. Artystka eksperymentuje z fakturą i monochromatycznymi odcieniami, które przełamuje intensywny pomarańcz. Jak podkreślają organizatorzy, malarstwo Justyny Zarębskiej nie daje gotowych odpowiedzi, lecz zachęca do zatrzymania się i poszukiwania własnych znaczeń.
„Malarstwo Pani Justyny nie podaje gotowych odpowiedzi, ale zaprasza do zatrzymania się i poszukiwania własnych znaczeń” – czytamy w relacji WDK.
Podziękowania i zaproszenie
Wąbrzeski Dom Kultury podziękował artystce za zaufanie, odwagę i twórczość, zespołowi Trikato za muzyczną oprawę, a publiczności za rekordową obecność. Organizatorzy zapraszają do obejrzenia pełnej galerii zdjęć z wernisażu (fot. Sylwia Rzeczewska) oraz do dzielenia się w komentarzach wrażeniami – który obraz lub moment wieczoru zapadł widzom najbardziej w pamięć.
Wystawa „Gra w pomarańcze” to propozycja dla miłośników sztuki współczesnej i abstrakcji, łącząca malarstwo z elementami performatywnymi.
Źródło: Wąbrzeski Dom Kultury
Fot. facebook.com

